Anda Rottenber na okładce marcowego wydania „Vogue Polska” poświęconego legendom

„Nie jest tajemnicą, że od dawna marzyliśmy, żeby została bohaterką naszej okładki, a ponieważ ten numer „Vogue Polska” poświęcony jest legendom, udało nam się ją do tego przekonać. W wywiadzie udzielonym Hannie Rydlewskiej opowiada m.in. o tym, co jest jej największym bogactwem. Dla naszej redakcji jest nim ona”, pisze redaktorka naczelna „Vogue Polska” Ina Lekiewicz Levy we wstępniaku do marcowego wydania magazynu. Anda Rottenberg, krytyczka i kuratorka sztuki, pisarka i publicystka, szefowa działu kultury „Vogue Polska”, prawdziwa ikona, wystąpiła na okładce numeru. W materiale „Nadal mi się chce” przybliża historię swojego życia. – Chciałam się zmieścić w normie, tylko mi nie wychodziło. Odstawałam. Próbowałam znaleźć złoty środek między tym, w czym się dobrze czułam, a tym, co było akceptowane – mówi. I wspomina szkolne doświadczenia, pierwsze artystyczne zachwyty i najważniejsze przyjaźnie.

W tekście „Jaka praca, taka płaca” Kamila Wagner analizuje kolekcje domów mody na nowy sezon, typując najważniejsze trendy, w tym odzież roboczą, np. fartuchy kuchenne Miu Miu, pasy narzędziowe Coperni czy pogniecione tkaniny Calvina Kleina. Szefowa działu magazyn w artykule „Nawiedzone domy” pochyla się także nad projektantami debiutującymi na stanowiskach dyrektorów kreatywnych. Jak duża presja na nich spoczywa? Czym powinni się kierować podczas swoich twórczych poszukiwań? Kto życzy im sukcesu, a kto ucieszyłby się z ich porażki? I czego jeszcze boją się Matthieu Blazy, Jonathan Anderson i Demna? Natalia Żelazowska podejmuje natomiast temat product heroes. Te pozbawione daty ważności projekty, takie jak torebka Puzzle Loewe, buty Tabi Maison Margiela czy zegarek Tank Cartiera, stają się wizytówkami domów mody. Marzy o nich wielu, dostępne są dla nielicznych.

POBIERZ INFORMACJĘ PRASOWĄ