Polska wystawa w Mediolanie, przegląd portfolio talentów, inspirujące historie i wnętrza.

„Współcześnie polski modernizm architektoniczny i wzorniczy jest postrzegan jako ambiwalentne dziedzictwo: z jednej strony obciążone skojarzeniami z blokowiskiem i komunistyczną szarzyzną, z drugiej – odkrywane na nowo jako źródło ponadczasowej prostoty i autentyczności” – pisze Hanna Rydlewska, redaktorka naczelna we wstępniaku nowego wydania „Vogue Polska Living”. A okładka z chromowanym krzesłem Matiego Sipiory i metaliczną tkaniną Rest Studio, które lśnią w holu warszawskiego Muzeum Narodowego, zapowiada nową wystawę Fundacji Visteria pt. „Polski modernizm. Walka o piękno” (Polish Modernism. A Struggle for Beauty). Ekspozycja, która będzie miała swoją premierę podczas tygodnia designu w Mediolanie, jeszcze tej jesieni przyjedzie do Warszawy.

„Piękno na co dzień i dla wszystkich” – w tym tytule Czesława Frejlich zawiera rewolucyjną ideę modernistycznego stylu i zastanawia się, dlaczego wzornictwo z lat 50. i 60. wciąż roznieca kolekcjonerską pasję. „Dla modernizmu sprzed stu lat dostępność i seryjność produktów oznaczały szansę i rozwój dla społeczeństwa, a dziś, w dobie globalnej nadprodukcji i kryzysu klimatycznego, stawiamy pytanie o celowość powielania. Produkowanie kolejnych i kolejnych przedmiotów pociąga za sobą odpowiedzialność za działanie na szkodę świata” – dodaje Federica Sala, która razem z Anną Magą kuratoruje wystawę „Polski modernizm. Walka o piękno” (Polish Modernism. A Struggle for Beauty). W rozmowie z Basią Czyżewską opowiadają o rozwoju modernistycznej myśli projektowej i wyzwaniach, z którymi dziś mierzy się wzornictwo przemysłowe.

Ważną rolę odgrywa też miejsce samej wystawy. Prace Katarzyny Kobro, Bohdana Lacherta, ale też Tomka Rogalika i Mai Ganszyniec zostaną zaprezentowane w zaaranżowanych przez Studio Zofii Wyganowskiej wnętrzach Torre Velasca, 28 kondygnacyjnej wieży, która od połowy lat 50. góruje nad Mediolanem. Ten wizjonerski, symboliczny i swego czasu kontrowersyjny projekt studia BBPR bada wnikliwie Maria Fredro-Smoleńska. Tymczasem Basia Czyżewska przybliża twórczość Pawła Olszczyńskiego – artysty, który na wystawie zaprezentuje autorską kompozycję ceramiczną nawiązującą z jednej strony do dziedzictwa PRL-owskich mozaik ściennych, z drugiej do słynnej rzeźby „Rytm”, która Henrykowi Kunie przyniosła sławę na wystawie w Paryżu w 1925 roku.

POBIERZ INFORMACJĘ PRASOWĄ